3 kroki do gładkich pięt! :)

Sezon na sandały uważam za otwarty!
Nie wiem jak tam u was u mnie dziś już był taki upał, że wyjęłam japonki :)
Zapomniałam tylko o jednym... że dawno już nie robiłam porządku ze swoimi piętami. WSTYD! :(

No nic, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, czas się wziąć za pięty. Wiecie jaką mam metodę?
najlepszą oczywiście! ;)

Szybką!
Tanią!
Skuteczną! :)

3 kroki do gładkich pięt




1. Kąpiel zmiękczająca

Kąpiel zmiękczająca jest bardzo ważna. Dlaczego? Bo jeśli nie zmiękczysz dobrze naskórka to go nie złuszczysz, a chcesz mieć gładkie pięty prawda? :)
Powiem jedno: raz, tylko raz zrobiłam taki błąd, że wymoczyłam stopy w wodzie z mydłem. Skóra rozmiękła - owszem, ale potem nie mogłam dojść do ładu z pietami! Nie dało się tej grubej warstwy naskórka ani złuszczyć, ani wygładzić, no tragedia była! Także woda z mydłem ABSOLUTNIE ODPADA! Do kąpieli możesz użyć soli do stóp, ewentualnie TEN zabieg polecam. Jest świetny! Zmiękcza skórę, regeneruje, pomaga utrzymać właściwy poziom nawilżenia. Poza tym ten zabieg używany jest w salonach odnowy biologicznej, także tego.. ;)

2. Peeling

Po zabiegu warto zrobić peeling. Jeśli będziesz robić ten hydrosolony zabieg, to może się zdarzyć że peeling będzie zbędny ;)
Peeling najlepiej robić specjalną tarką, zrezygnuj z pumeksu - jest mało higieniczny, gromadzi w rowkach starty naskórek, bleeee...
Aha - pamiętaj też o tym, żeby nie przesadzać z tym ścieraniem naskórka. Im więcej i częściej go ścierasz, tym grubszy rośnie! Aaa! także peeling tak, ale spokojnie i bez przesady!

3. Krem nawilżający

Na koniec warto nawilżyć stopy ulubionym kremem do stóp. Ja lubię kremy z borowiną, fajnie działają na skórę :)

Mam nadzieję, że pomogłam :)



0 komentarze:

Prześlij komentarz