Moje trzy sposoby na bezsenność!

Zdarza wam się czasami mieć problem z zaśnięciem?

Mi się zdarza ostatnio dosyć często!

Nie mogę zasnąć, bo jestem zmęczona...
Nie mogę zasnąć, bo nie jestem zmęczona...
Nie mogę zasnąć, bo mam okres...
Nie mogę zasnąć, bo jestem przed okresem... albo po...

Powodów jest mnóstwo!
Tak naprawdę to mało ważne, z jakiego powodu nie mogę zasnąć! Ważne jest, że chcę spać, a tu choćbym oczy zaszyła, nie udaje się!



Ale spoko, ostatnio tak często mi się to zdarza, że znalazłam na swoją bezsenność trzy niezawodne sposoby:

1. Porządne przewietrzenie

Czasami nie mogę usnąć, bo za mało mam świeżego powietrza. Wtedy otwieram okno, wskakuje do łóżka i staram się oddychać głęboko wsłuchując w swój własny oddech.

2. Kąpiel inna niż wszystkie

Nie wiem jak wy, ja uwielbiam kąpiele. Kiedyś kąpałam się prawie we wrzątku, aż mnie ktoś uświadomił, że w ten sposób to ja sobie jedynie krzywdę robię, bo gorąca kąpiel sprzyja pękaniu naczynek i tworzeniu się cellulitu. Zaprzestałam zatem takich praktyk, ale znalazłam coś zajebistego!
Koncentrat z alg do masażu, kąpieli i okładów.

http://naturica.pl/algi-masaz-kapiel

Ten koncentrat jest niesamowity! Można go dodawać do kąpieli albo można nim wysmarować całe ciało i wejść do ciepłej wanny. Efekt chłodzący natychmiastowy! Nie wiem czy kiedyś próbowaliście takiej kąpieli, ale jeśli nie to polecam. Nie dość, że super relaksuje, to jeszcze likwiduje cellulit i ujędrnia ciało :)

3. Seks

A gdy już wszystkie możliwe sposoby na bezsenność mnie zawiodą... :)
Nie ma to jak porządny seks przed snem! 
Usuwa wszelkie napięcia, wycisza, zmęczy, a potem pozwala spokojnie zasnąć w ramionach partnera :)

A jakie wy macie sposoby na bezsenność? :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz