Body-wrapping, czyli pozbądź się cellulitu do lata!

Robiłyście sobie kiedykolwiek body-wrapping?

Wiecie jak działa taki zabieg?

Jeśli nie to naprawdę zachęcam, bo to jeden z najprzyjemniejszych i najfajniejszych zabiegów jakie możecie zrobić w domu. Co wam to da? 

Dzięki body-wrappingowi:

* pozbędziecie się cellulitu
* ujędrnicie skórę
* wygładzicie skórę
* nawilżycie naskórek
* pozbędziecie się fałdek

Jak zrobić body-wrapping?

http://www.skinbodyhealthclinic.com/


Najpierw trzeba kupić sobie koncentrat do body wrappingu. Są jego różne rodzaje, od słabych po prawdziwe hardkory. Wszystkie te koncentraty pachną obłędnie i mają "fakturę" galaretki, nakłada się je przyjemnie, łatwo wnikają w skórę.

http://naturica.pl/koncentrat-cynamowo-kofeinowy250

http://naturica.pl/koncentrat-bingospa500


KONCENTRAT

http://naturica.pl/koncentrat-cynamowo-kofeinowy

Po nałożeniu i wklepaniu ich w ciało owijamy się folią i okrywamy kocem na jakieś 45 minut.
Jeśli użyjecie profesjonalnej folii będziecie się pocić jak świnki i o to chodzi! W ten sposób wasz organizm wywala toksyny i spala cellulit :)

Jeśli będziecie taki zabieg powtarzać regularnie 2 razy w tygodniu macie szansę pozbyć się cellulitu do lata! :)

pinkroom.com.pl

Są takie laski, którym się to udaje w 6 tygodni, ale do tego trzeba troszkę aktywności fizycznej i zmianę diety.

Warto?

Myślę, że warto!

Kto by tam chciał mieć cellulit! ;)

A jak można się go pozbyć w przyjemny sposób za kilkanaście złotych... bo tyle przeciętnie kosztuje KONCENTRAT ANTYCELLULITOWY.

A ile za taki JEDEN zabieg zapłacicie w gabinecie kosmetycznym?



80 zł!!!

I to tylko za jeden zabieg!!!

W tej cenie możecie kupić profesjonalny koncentrat i używać go przez pół roku!

Także nie dajcie się naciągnąć! 
W domu będzie taniej! :)


Łupież znika już po jednym myciu!

Wiecie co mi się ostatnio przytrafiło? ŁUPIEŻ - cholera! Kupiłam jakiś tani szampon raz umyłam i nie mogę się teraz pozbyć dziada! Najgorsze jest to, że ten łupież to nie takie tam drobne łuski, a prawdziwe płaty! Skóra schodzi mi z głowy płatami! Myślałam, że się zapłaczę! Zaczęłam szukać na to jakiejś sensownej metody i wtedy trafiłam na TEN artykuł.



Trochę mi się wierzyć w to nie chciało, że już po jednym umyciu łupież zniknie, ale co mi szkodzi spróbować. Olej kokosowy mam, olejek rycynowy w aptece kosztuje może z 5 złotych..

A przepis jest taki:

Zmieszaj w równych proporcjach olej kokosowy i olej rycynowy, nałóż pastę na skórę głowy. Zawiń głowę folią, ręcznikiem i po 30 minutach umyj włosy.

Jaki efekt?

Nie uwierzycie, ale faktycznie po jednym umyciu łupieżu było znacznie mniej! A ten który został między włosami dał się ładnie wyczesać. No rewelka! Jestem zachwycona!

Polecam ten sposób gdy inne nie działają. Szczególnie dobry dla tych co mają włosy wiecznie w białych płatach. Moja koleżanka tak ma, że po każdym myciu ma łupież i to niezależnie od tego czy zmieni szampon czy nie. Także takie osoby mogą stosować tą pastę przy każdym myciu :)

Jedynym minusem jest to, że jak położycie ją na włosy, a nie na skórę głowy to mogą wam się szybciej przetłuszczać, ale to trzeba uważać po prostu! :)

Płukanka wybielająca zęby

Hejka!

http://pyhealthy.com


Dziś wam podam szybki przepis na płukankę wybielającą, którą możecie z łatwością zrobić w domu.

Nie wiem czy faktycznie wybiela zęby, bo na razie płukałam nią usta 2 razy, a dwa razy to zdecydowanie za mało, ale jak to sprawdzę to dam wam znać na pewno! :)

A jakby ktoś nie chciał czekać na moją recenzję, to może zacząć już dziś, na pewno się nie otrujecie! ;)

Przepis jest prosty:

Bierzecie kieliszek octu jabłkowego i kieliszek wody, mieszacie ze sobą. Płuczecie kilkanaście minut usta przez myciem zębów. TYLE.

Proste prawda? :)

Mam nadzieje, że to zadziała, bo mi ostatnio przez kawę trochę pożółkły zęby.

Ocet jabłkowy jest też fajny w odchudzaniu.
Natomiast wybielić zęby możecie też olejem kokosowym.

POWODZENIA! :)





Białkowa, błyskawiczna maska usuwająca zaskórniki

Nigdy nie sądziłam, że to będzie mnie dotyczyło. Myślałam zawsze, że takie problemy mają nastolatki, trądzik, gule zaskórniki, to problemy skórne małolatów w okresie dojrzewania, aż tu nagle...

Pewnego dnia budzę się, patrzę na swoją twarz i co widzę?

Czarne kropki, jak piegi!

Aaaaa, to zaskórniki!

Co z nimi zrobić?

Drapać, wyciskać, ścierać peelingiem?

ABSOLUTNIE NIE!

Zaskórniki najlepiej usuwać z pomocą specjalnie przeznaczonych do tego masek. Mój sposób do tej pory był taki:

Robię sobie parówkę lub gorącą kąpiel, aby otworzyć pory w skórze, nakładam maskę usuwającą zaskórniki i zwężającą pory, a potem jakiś krem nawilżający, ewentualnie olejek. I JUŻ!

Wczoraj zobaczyłam na Facebooku filmik, w którym dziewczyna pokazywała jak w prosty sposób zrobić maskę z białka jajka na twarz, która usunie zaskórniki i ładnie ściągnie skórę. Muszę wypróbować!

Fot. https://www.facebook.com/healthbeauty37/


Jakbyście też chcieli to powiem wam jak taką maskę zrobić:

Układacie na twarzy listki papieru toaletowego i smarujecie je białkiem jaja kurzego. Gdy białko wyschnie, maska zrobi się twarda jak kamień, wtedy po prostu ją zdejmujemy i nakładamy na twarz olejek.

GOTOWE!

Przyda się? Wypróbujecie? :)

Gdy twoje stopy śmierdzą jak z murzyńskiej chaty...



Mój brat nigdy nie przykładał zbytnio uwagi do higieny osobistej. Co tu dużo gadać, jest chłopakiem i to młodym, więc do tej pory chyba ważniejsze dla niego było - piwo, koledzy, gry na komputerze.
Jednak od kiedy ma dziewczynę i to PIERWSZĄ - zaczął o siebie dbać - NO W KOŃCU!

I przychodzi dzisiaj do mnie ten nieborak i wali prosto z mostu - słuchaj mam problem, jak zdejmuje buty to mi z nich śmierdzi jak z murzyńskiej chaty, co mam robić?

Zażartowałam sobie z niego i pytam z przekąsem - może myć się? :)
Nie było mu jednak do śmiechu więc postanowiłam mu pomóc. 

Na początek kazałam mu często myć nogi i zmieniać skarpetki, potem próbowaliśmy kąpieli, talków do stóp, dezodorantów, złuszczania, masaży i NIC!


Postanowiłam więc namówić go na wypróbowanie najbardziej ekstremalnych sposobów na śmierdzące stopy:

* umieściliśmy koci żwirek w skarpetach, a skarpety w butach na całą noc (oczywiście żwirek nieużywany przez kota!) - żwirek ma pochłaniać zapachy i wilgoć :)

* codziennie wyjmowaliśmy wkładki z butów po przyjściu do domu i suszyliśmy je

* przed nałożeniem skarpet brat obsypywał stopy mąką kukurydzianą, która miała działać jak talk

* nawet smarowaliśmy stopy antyperspirantem!

Niestety okazało się, po długich perypetiach którymi was nawet nie chcę zanudzać, że brat miał tak niezdrową dietę, że to przez fast-foody tak mocno się pocił, a jego pot tak bardzo śmierdział.

Dlatego przestrzegam - zwracajcie uwagę na swoją dietę nie tylko ze względu na swoją figurę, ale także ze względu na zapachy, które wydzielacie ;)


3 szybkie sposoby na łamliwe paznokcie

Jeśli macie łamliwe paznokcie to doskonale wiecie jak upierdliwy to problem.

Wystarczy zahaczyć o bluzkę, torebkę, włosy.

Łamliwe, rozwarstwiające się paznokcie bez wątpienia są wołaniem twojego organizmu o pomoc. TAK! Twój organizm krzyczy: "WITAMIN!". I tylko gdy uzupełnisz witaminy, których Ci brakuje paznokcie przestaną się łamać. Najprostszym sposobem jest po prostu kupienie sobie kompleksu witamin i łykanie codziennie tabletki. Innym sposobem jest włączenie do diety większej ilości witamin w postaci jedzenia więcej owoców i warzyw.

Są też inne domowe sposoby na paznokcie i dziś własnie wam o nich opowiem! :)

3 szybkie sposoby na łamliwe paznokcie



1. Ocet jabłkowy

Ocet zawiera potas, magnez, wapń i żelazo. Ocet pomaga pozbyć się zakażeń i infekcji wywołanych przez grzyby, wirusy, pasożyty. Wymieszaj ocet z wodą w proporcji 1:1 i namocz w roztworze paznokcie. Jeśli będziesz kurację powtarzać regularnie codziennie, po kilku dniach powinnaś zauważyć różnicę.


2. Olejek herbaciany

Zastosowań olejku herbacianego jest naprawdę bardzo wiele. Jeśli twoje paznokcie łamią się bo łamliwość spowodowana jest grzybami to olejek herbaciany poradzi sobie doskonale z tym problemem. Wymieszaj kilka kropel olejku z witaminą E (możesz ją kupić w aptece w kapsułkach i rozkroić) i wetrzyj w płytkę paznokcia. Oczywiście jeden raz nie wystarczy powtarzaj kurację przynajmniej przez kilka dni.

3. Piwo

Piwo zawiera duże ilości selenu, potasu, fosforu i biotyny. Te trzy składniki bardzo szybko pomogą ci doprowadzić swoje paznokcie do dobrej formy. Wymieszaj oliwę (najlepiej podgrzaną) z ¼ szklanki octu jabłkowego i ½ szklanki piwa. W tak przygotowanej miksturze mocz paznokcie 2 razy w tygodniu. Działa lepiej niż niejedna odżywka! 

Dziwny sposób na porost włosów

Hej!

Dziś chciałabym wam powiedzieć o dziwnym sposobie na porost włosów. Nie wiem czy działa, bo jeszcze nie próbowałam, ale widziałam go już tyle razy, że chyba w końcu spróbuje tego sposobu! ;)

Nie wiem czy używacie fejsa, ja mam, używam, jak widać, hehe ;)

I na mojej tablicy co jakiś czas pojawiają się filmiki o tym jak pielęgnować urodę, jak robić płukanki, maseczki i tam inne takie..
Zwykle przelecę tak szybko wzrokiem i przewijam stronę dalej, chyba, że... na ekranie pojawi się piękna długowłosa bruneta. Nie wiem czy ją kojarzycie, jak macie polubione różne urodowe stronki na fejsie to na pewno kojarzycie! Obok niej nie da się przejść obojętnie. Ona ciągle coś wrzuca i jest co chwilę na różnych kanałach. Nie ma co, pomysły ma fajnie, poza tym jest bardzo piękną kobietą. No i własnie ta babeczka ostatnio tyle razy mi się przewijała z tym swoim sposobem na długie włosy, że postanowiłam wam o tym napisać :)

Jakby tak popatrzeć na jej włosy to można pozazdrościć. gdyby to było takie proste... zastosować dziwna płukankę do włosów i włosy rosną jak szalone...! :)

No dobra nie trzymam Was dłużej w niepewności!

Dziwny sposób na porost włosów



Do zrobienia mikstury na porost włosów potrzebne będą: woda i płyn  do płukania jamy ustnej np. Listerine. Wymieszaj te dwa płyny w proporcjach 1:1 i przelej całość do spryskiwacza. Wcieraj miksturę w skalp. Nie wiem jak często trzeba to robić i jak długo by zobaczyć efekty, mogę się tylko domyślać, że codziennie i poczekać trzeba będzie z miesiąc pewnie...

Znaliście taka miksturę na porost włosów?
Może znacie inne, lepsze sposoby?

5 sposobów na nieświeży oddech

Dziś przedstawiam wam 5 sposobów na nieświeży oddech. Warto je znać, bo czasami zdarza nam się mieć takowy. Gdy jesteśmy na ważnym spotkaniu, w pracy, u znajomych, wstydzimy się otworzyć usta. Co zrobić by się szybko pozbyć nieświeżego oddechu? jak sobie poradzić gdy nie mamy pod ręką odświeżacza do ust ani gumy?

5 sposobów na nieświeży oddech



1. Przepłucz usta wodą. najprostsza rzecz jaka możesz zrobić.W jamie ustnej znajduje się mnóstwo bakterii, które powodują przykry zapach z ust.

2. Drap językiem o zęby. Na języku zbiera się warstewka bakterii, które rozkładają białka wytwarzając nieprzyjemnie pachnący gaz. Spróbuj zdrapać osad z języka i szybko wypłucz usta.

3. Zjedz szybko pomarańcza lub cytrynę. Zawarty w owocach cytrusowych kwas stymuluje śliniaki do produkowania większej ilości śliny, co działa podobnie jak płukanie ust.

4. Jeśli jesteś na obiedzie i zobaczysz natkę pietruszki szybko zacznij ją żuć. Natka zawiera dużo chlorofilu, który odświeża oddech i działa bakteriobójczo.

5. Zjedz cokolwiek. Jeśli masz taka możliwość włóż cokolwiek do ust i jedz powoli, żuj, ssaj .. aby pozbyć się nieświeżego oddechu. Staraj się zabić jeden zapach drugim.

A jakie wy macie pomysły na nieświeży oddech? :)